{blog}
 
 
Xiêga Go¶ci


{linki}


Korekcja mentalna, momentum.


W tem z ciemnosci wylania sie pusta burza cichych zobowiazan wzgledem najwyzszych partii. Za trzecia rzeka z rodzaju tych dalekich, juz nie da sie odnalezc spokoju bytowania. Dlatego coniektore migruja w linii prostej odganiajac niebezpieczenstwa kijem dlugim. Z tej ciemnosci, to juz prawie calkiem nic nie widac i oczy jakies juz nie te.. Do tego odlegolsc pomiedzy rzekami absolutnie zdaje sie zwiekszac wykladniczo. O tej ciemnosci to juz prawie nikt nie mowi bo w sumie sumarum to i tak ida zeby tylko isc, migruja zeby tylko migrowac..
Czy gdzies za ta moze rzeka przyjdzie sie zastanowic: czy rzeczywiscie? Czy po prostu: co dalej?
Ciemno juz tak, ze nikt wiecej isc nie chce i dobrze bo juz pozno i tak.

mr-krespo
skomentuj (0)
{smscontact}